Jesteś tutaj
Home > Sport i Turystyka > II EDYCJA ULTRAJANOSIKA – ŻAR W NOGACH!

II EDYCJA ULTRAJANOSIKA – ŻAR W NOGACH!

Ultrajanosik 2017 Zbójnicka Śleboda -_30 km portal Południowa Polska

1-3 września 2017 r. w Niedzicy odbyła się druga edycja Ultrajanosika. W gąszczu wielu propozycji biegów o charakterze górskim, była to jedyna tego typu impreza w Polsce, której dwie malownicze trasy zostały poprowadzone na terenie Spisza oraz polskich i słowackich Tatr. Blisko tysiąc zawodników na własnej skórze przekonało się, co tak naprawdę stanowi o potędze, pięknie i mocy gór. Każdy z nich na ten ostatni, wakacyjny weekend stał się Maryną i Janosikiem, przesiąkając magią i legendą góralskiego klimatu.

Zbójnicka Śleboda 30+km, a właściwie, jak się później okazało 35,7 km, to nie tylko piękne krajobrazy, wymagająca trasa, ale i bardzo mobilizujący limit czasowy (5 h), dla rozpoczynających swoją przygodę z bieganiem w górach. Dla bardziej zaprawionych w bojach, którzy oprócz walki ze swoimi słabościami, zmagali się także z rywalami, była to niewątpliwie wymagająca potyczka. Poszukiwacze przygód i nowych wyzwań znaleźli ich z pewnością aż nadto. A stojąca niczym ściana płaczu, na 23 km Góra Żar (886 m n.p.m), gdzie przewyższenie na kilkuset metrach w poziomie wynosiło 200 m w górę, na zawsze wyryje się w pamięci każdego z 300 uczestników na tym dystansie. Miałam niewątpliwą przyjemność osobiście wysłuchać wielu kwiecistych epitetów na jej szczycie, co powodowało u przypadkowych świadków napadowe wybuchy serdecznego śmiechu. Po raz pierwszy w życiu zobaczyłam też, że skurcz w łydce przerywa się wbijając w nią agrafkę z numeru startowego. Atmosfera skupienia, przyjacielskiego wsparcia i zdrowej rywalizacji szczęśliwie „zaniosła” zdecydowaną większość śmiałków na upragnioną metę.

Na każdym kroku trasy, a także we wszystkich miejscach związanych z Utrajanosikiem, można było wyczuć charakterystyczny rys lokalnego folkloru i gwary. Punkty żywieniowe oprócz standardowych przekąsek i napojów dla biegaczy serwowały także np. pieczone pyry. Drogowskazy na trasie były opisane w unikalny dla organizatora, humorystyczno-górolski sposób, co pozwalało na odrobinę rozluźnienia podczas zmagań na szlaku. Niewątpliwym plusem i bonusem zarazem było zaplecze, którym może się pochwalić Ultrajanosik. Camping Polana Sosny, położony nad brzegiem Zalewu w Niedzicy to wręcz wymarzone miejsce na wioskę Janosika i Maryny. Jest tam miejsce na parking, poczęstunek dla zawodników, expo, strefę startu i mety, czyste prysznice, toalety, restaurację, ławki, przyjaznych wolontariuszy oraz pomysłowe podium, na którym każdy chętny mógł zrobić sobie słodką, pamiątkową fotkę w tradycyjnych strojach góralskich. Na tych kilku ultrajanosikowych hektarach, przez 3 dni odbywało się wielkie, kolorowe, biegowogórskie święto, które stało się domem wszystkich biegaczy i ich bliskich, przelewających się falami podczas startów poszczególnych dystansów.

Łącznie rozegrano:

  – Biegi Cypiska, Rumcajsa Zbója – dla dzieci i młodzieży;

  – Kierpce Maryny – dystans ok 10 km;

  – Zbójnicka Śleboda – dystans ok 30 km;

  – Spiska Pętla – dystans ok 50 km;

  – Pomsta Janosika – dystans ok 80 km;

  – Ultrajanosik Legenda – dystans ok 100 km;

Zebrano łącznie:

-10 000 PLN, które Organizator przekaże na konto Marysi Iwony Nowak, która wymaga kosztownej rehabilitacji. Więcej Info: http://www.ultrajanosik.pl/wspieramy.html

-Zbiórka do puszek dla Stowarzyszenia Dzieci i Młodzieży z Pisza – 1000 PLN na wypoczynek wakacyjny dla dzielnych Wolontariuszy.

Ogromne słowa uznania za zbiórki i gratulacje za przeprowadzenie wysokiej jakości imprezy biegowej z precyzją i humorem należą się Organizatorom – Fundacji Na Ratunek!

Małgorzata Gałda

Foto: Marta Jata … https://www.facebook.com/marta.jata/posts/1818283224854632

Foto: Janusz Jędrzejczyk … https://www.facebook.com/janusz.jedrzejczyk.3/media_set?set=a.1399196200193482.1073741849.100003093460919&type=3

Podium:

 

Reklama



Małgorzata Gałda

Redaktor działu Turystyka i Sport –
Domorosła kucharka, turystka, społecznik i wolontariusz. Za sprawą Taty –miłośniczka sportów wszelakich. Wakeborder – Amator, przez duże A. Bywa trenerką Jogi Śmiechu. Otwarty umysł. Niepokorny duch. Wieczne dziecko. Marzycielka.

http://www.poludniowapolska.pl

Podobne artykuły

Top
%d bloggers like this: