Jesteś tutaj
Home > Oko na miasto > BREAKOUT SYMFONICZNIE W ZAMOŚCIU – FOTO

BREAKOUT SYMFONICZNIE W ZAMOŚCIU – FOTO

Breakout Symfonicznie w Zamościu portal Południowa Polska

W sobotni wieczór, 9 września na Rynku Wielkim w Zamościu zabrzmiały największe przeboje legendarnej grupy Breakout, w aranżacjach i w wykonaniu symfonicznej orkiestry im. Karola Namysłowskiego, pod batutą Tadeusza Wicherka.

Breakout powstał w 1968 roku na gruzach popularnego bigbeatowego zespołu Blackout i był nazywany pionierami słowiańskiego bluesa. W okresie swojej świetności wiele koncertował, m.in. po byłym ZSRR. Dziś, piosenek Breakoutu możemy słuchać już tylko z płyt. Dlatego tym bardziej cenne jest, iż koncert był swoistym projektem zrealizowanym dla upamiętnienia Miry Kubasińskiej i rzeszowskiego blusmena Tadeusza Nalepy. Przed publicznością, wystąpiłli m.in. syn kompozytora – Piotr Nalepa, a także Żaneta Lubera – śpiew Robert Lubera – gitara, śpiew, Wojtek Famielec – gitara basowa, Michał Jurkiewicz – organy Hammonda, Józek Rusinowski – perkusja. Muzykom wspólnie udało się stworzyć nastrój tamtych dni, lat gdy przeboje tej popularnej grupy rozbrzmiewały blusowymi rytmami. Była to lekcja historii refleksyjnego bluesa, kiedy to muzyka i teksty miały niebanalny sens, a całe piękno zawierało się w prostocie utworów.

W programie koncertu muzycy przypomnieli takie przeboje grupy Breakout, jak np.: „Na drugim brzegu tęczy”, „Gdybyś kochał, hej”, „Poszłabym za Tobą”, „Co się stało kwiatom”, „W co mam wierzyć”, „Pomaluj moje sny”, „Rzeka dzieciństwa”, „Takie moje miasto jest”.

Małgorzata Kowalczyk

Foto: Agnieszka Bekier

Małgorzata Kowalczyk

Foto: Agnieszka Bekier

Reklama



Małgorzata Kowalczyk

Redaktor działu Styl Życia & Art.
… niepoprawna marzycielka, z wykształcenia marketingowiec z zamiłowania kinomaniak. Uwielbia naturę i wszystko co z nią związane – przyrodę, zdrowy tryb życia, uwielbia ciekawe przepisy. Kocha podróżować, najchętniej mieszkałaby w ciepłych krajach, może Chorwacja? bo klimat w Polsce jest dla niej zdecydowanie za zimny. Pochłania filmy – różne i dużo, każdy czegoś uczy.

Podobne artykuły

Top
%d bloggers like this: