Jesteś tutaj
Home > Sport i Turystyka > ULTRABIEGANIE Z HISTORIĄ W TLE

ULTRABIEGANIE Z HISTORIĄ W TLE

Ultramaraton Wyszehradzki portal Południowa Polska

24 czerwca, w pierwszą sobotę tegorocznych wakacji z malowniczo położonego, zabytkowego Rynku Przemyśla wystartował po raz pierwszy Wyszehradzki Ultramaraton Twierdza Przemyśl. Był to niezwykle udany debiut organizatorski Stowarzyszenia Przemyskiego Klubu Biegacza na dystansie ultramaratońskim. Tysiącletnia historia miasta, unikatowe w skali europejskiej zabytki architektury obronnej oraz widokowa trasa zapewniły niewątpliwy sukces temu nowemu w naszym regionie wydarzeniu sportowemu. Przypadkowo spotykani biegacze, tuż po ukończeniu zmagań już planowali powrót na tę niełatwą, wijącą się pomiędzy fortami przemyskimi pętlę. A to niewątpliwie najlepsza wizytówka każdego biegu.

Przemyski Klub Biegacza, nieprzerwanie od 2013r., organizuje znany w środowisku bieg – PRZEMYSKA DYCHA, w której każdego roku startuje około 700 osób, a także kilka edycji innych biegów: Przemyska Piona, Krwiobieg, Bieg Mikołajkowy, czy bieg Tropem Wilczym. Po tych doświadczeniach i kilku latach rozmyślania nad koncepcją, pod koniec 2016r. zapadła decyzja o organizacji biegu ultra. Prezydent Przemyśla, Robert Choma podczas Międzynarodowego Spotkania Dyskusyjnego „Europa Karpat” zorganizował spotkanie z Marszałkiem Sejmu, któremu przedstawiono koncepcję biegu. Z ramienia Przemyskiego Klubu Biegacza w spotkaniu uczestniczył Daniel Dryniak (Z-ca Dyrektora Zawodów) oraz Mieczysław Jałocha (Dyrektor Zawodów), natomiast Marszałkowi Kuchcińskiemu towarzyszył Pan Zygmunt Berdychowski – organizator Festiwalu Biegowego w Krynicy. W ścisłym gronie zarządzającym byli także małżonka Dyrektora Zawodów- Barbara Jołoha (Sędzia główny) oraz Robert Bal (Koordynator biegu). Pomysł wszystkim bardzo się spodobał i tak oto narodził się nowy podkarpacki bieg, który ma wszelkie predyspozycje do stania się imprezą cykliczną.

Biegacze wyruszyli z przemyskiego Rynku, przebyli unikalną trasę dróg fortecznych z okresu I Wojny Światowej na dwóch dystansach: Fortecznym – 21 km i Cesarskim – 55 km. Wspinaczka urokliwymi uliczkami na przemyski Zamek Kazimierzowski, a dalej alejkami Parku Zamkowego w kierunku wyciągu narciarskiego zmęczyła z pewnością każdego zawodnika. Następnie trasa prowadziła przez Zielonkę drogami fortecznymi w kierunku Prałkowiec, tu po 11 km wszyscy biegacze docierali do fortu VII Prałkowce, który był półmetkiem biegu na dystansie FORTECZNYM. Tych bardziej doświadczonych, na dystansie CESARKIM czekał powrót w kierunku Zielonki i- do Fortu VI Iwanowa Góra potocznie nazywanego fortem Helicha, dalej przez Fort V Grochowce, Fort IV Optyń w Pikulicach i na 28 km Fort III Łuczyce. Z Łuczyc biegacze kierowali się na Fort II Jaksmanice, następnie Fort I Siedliska „Salis Soglio” i na 38 km mijali ostatni fort na trasie biegu Fort XV „Borek”. Powrót do Przemyśla przez Krówniki, Kopiec Tatarski, trasą downhillową przy wyciągu narciarskim, później jeszcze tylko Park Zamkowy i Zamek. Do mety usytuowanej także na przemyskim Rynku zbiegano pięknymi uliczkami Starego Miasta. Na zawodników czekał tam pyszny posiłek regeneracyjny, gorący doping, chłodne napoje, strefa masażu oraz huczne przywitanie speakera i wsparcie wolontariuszy.

Pogoda dopisała, choć pewnie bardziej wymagający zawodnicy życzyliby sobie kilka kresek mniej na termometrach, aby nazwać te warunki idealnymi. Natomiast bogato zastawione punkty żywieniowe w terenie zaspokajały gusta tych najbardziej wybrednych. Atmosfera zarówno na płycie Rynku jak i w Biurze Zawodów była niezwykle przyjazna i pozytywna, a razem z podekscytowaniem zawodników budowała aurę szczególnego wyczekiwania na podróż w nieznane. Ci którzy z niej powrócili, z uśmiechami na twarzy spacerowali później beztrosko po Rynku Przemyśla, bardziej lub mniej „tanecznym” krokiem.

Przemyśl! Do zobaczenia za rok! Do zobaczenia za rok Ultramaraton Wyszehradzki!

Małgorzata Gałda

Zestaw fotosów z ultramaratonu:

Część 1:
https://photos.google.com/share/AF1QipN5QOQ2m3Fl5mAceVH4BL0JJRf6R_kXFonW24Ra8cXjL6fgCpa_H1Z4gxavkHfZeA?key=dkMyNnp5dFVQYTYySmY3bEhCWW9XQTdXb0dwYVRB
Część 2:
https://photos.google.com/share/AF1QipPeCMm07Yy3uaJTMc1XttPrXEilLiVRSkQRxG189VetCQTrTxsj_WKAjrGh13067A?key=T2pQWjlybVVSQlNIU2dWOTdOeWF6THNOc2QydjJ3

Reklama



Małgorzata Gałda

Redaktor działu Turystyka i Sport –
Domorosła kucharka, turystka, społecznik i wolontariusz. Za sprawą Taty –miłośniczka sportów wszelakich. Wakeborder – Amator, przez duże A. Bywa trenerką Jogi Śmiechu. Otwarty umysł. Niepokorny duch. Wieczne dziecko. Marzycielka.

http://www.poludniowapolska.pl

Podobne artykuły

Top
%d bloggers like this: