Jesteś tutaj
Home > Recenzje > Wołyń – recenzja by Megi

Wołyń – recenzja by Megi

film wołyń recenzja by Megi

    Moja propozycja na dziś, to Wołyń, film Wojciecha Smarzowskiego obficie nagrodzony Orłami, opisujący obraz tragicznych dni z czasów II wojny światowej, opowiadany symbolami. Tytułowy Wołyń, to w stereotypach idylliczna kraina tolerancji i współzależności, a w rzeczywistości to nasz narodowy tygiel, bo nie ma tam wspólnoty obywateli, ale jest wzajemna nieufność i nienawiść. Historycznie zbyt częste zmiany władzy nie mogły wykształcić stabilnego społeczeństwa Polaków, Żydów i Ukraińców. W filmie reżyser zabiera nas na wędrówkę do piekła z Zosią Głowacką-Skibą (Michalina Łabacz), z którą przeżywamy, scena po scenie, ogrom nieszczęść i ludzkich tragedii. Jej życie sprowadza się jedynie do przetrwania z dnia na dzień. Na uwagę zasługuje fakt, iż historycznie raz oglądamy Armię Czerwoną, bandy UPA raz Nazistów. Tak jak trzy kazania bożych posłańców, gdyż jedni wzywają ją do tolerancji, drudzy do nienawiści.

Film głęboko poruszający, sceny realnego piekła mogą złamać nawet najtwardszych. Jednak ta tragedia nie pozostaje bez refleksji i przekazu dla widza. Smarzowski swoją wizją ostrzega przed tym, co może się stać ze światem, gdy ludźmi zawładnie nienawiść. Jak w jednej chwili ginie to, co tworzono przez wieki. To wielkie przesłanie, tylko czy wszyscy go zrozumieją, wyciągną wnioski? Na to nikt z nas niestety nie zna odpowiedzi.
Polecam dla wytrwałych i twardych widzów.

Małgorzata Kowalczyk

kontakt: megi@poludniowapolska.pl

 

Reklama



Reklama



Małgorzata Kowalczyk
Redaktor działu Styl Życia & Art. ... niepoprawna marzycielka, z wykształcenia marketingowiec z zamiłowania kinomaniak. Uwielbia naturę i wszystko co z nią związane - przyrodę, zdrowy tryb życia, uwielbia ciekawe przepisy. Kocha podróżować, najchętniej mieszkałaby w ciepłych krajach, może Chorwacja? bo klimat w Polsce jest dla niej zdecydowanie za zimny. Pochłania filmy - różne i dużo, każdy czegoś uczy.

Podobne artykuły

Top
%d bloggers like this: