Jesteś tutaj
Home > Recenzje > „Już nie zapomnisz mnie” Tomasz Stockinger – recenzja

„Już nie zapomnisz mnie” Tomasz Stockinger – recenzja

„Już nie zapomnisz mnie” to piękne wspomnienie dwudziestolecia międzywojennego w muzyce i słowie. Koncert  w wykonaniu Tomasza Stockingera – śpiew i Stefana Gąsieniecy – fortepian to najpiękniejsze szlagiery polskiego kina przedwojennego.Tytułowa  piosenka „Już nie zapomnisz mnie” stanowi główny motyw muzyczny polskiej komedii „Zapomniana melodia” z 1938 roku. Koncert poświęcony jest twórcom takim jak Henryk Wars czy Jerzy Jurandot. A że wykonawcą jest aktor, oddaje także przez swój recital hołd gwiazdom kina przedwojennego i przypomina Eugeniusza Bodo, Aleksandra Żabczyńskiego, Antoniego Fertnera i innych.
Można powiedzieć, że ten recital to piosenki polskiego kina przedwojennego, w rytmie walca i tanga przy akompaniamencie pianisty, jak za dawnych, dobrych lat. Wraca do nas łagodnym uśmiechem, niesłychanym charm’em i przenosi do magicznego dwudziestolecia – gdzie żyli wspaniali mężczyźni, gotowi na każde poświęcenie dla miłości. To elegancja i szyk minionych lat wciąż tak żywo wspominanych. Pan Tomasz zachwyca czarem urokiem powabem oraz ogromnym humorem   szkoda że takich artystów jest dziś coraz mniej, dlatego warto powspominać w pięknym stylu. Czas spędzony naprawdę miło, warto po stokroć.

Megi


Megi Poludniowa Polska Megi
kontakt: megi@poludniwapolska.pl

 

 

 

 


Reklama



Reklama



Małgorzata Kowalczyk
Redaktor działu Styl Życia & Art. ... niepoprawna marzycielka, z wykształcenia marketingowiec z zamiłowania kinomaniak. Uwielbia naturę i wszystko co z nią związane - przyrodę, zdrowy tryb życia, uwielbia ciekawe przepisy. Kocha podróżować, najchętniej mieszkałaby w ciepłych krajach, może Chorwacja? bo klimat w Polsce jest dla niej zdecydowanie za zimny. Pochłania filmy - różne i dużo, każdy czegoś uczy.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Top
%d bloggers like this: