Jesteś tutaj
Home > Zdrowie & Smaki > Obawiam się starości…

Obawiam się starości…

Obawiam się starości…

Obawiam się starości…
Siwych włosów, zmarszczek i suchej skóry…
Obawiam się osteoporozy i zmian sylwetki. Chciałabym się zestarzeć pięknie… niczym Irena Santor czy Urszula Dudziak ?!
Obawiam się pościgu za wieczną młodością…
Chciałabym zestarzeć się, mogąc powiedzieć, że moja starość jest koroną piękna. Abstrachuję od fizjologii. Bo zmagań z nieuchronną naturą biologii pewnie nie wygram?!
Za 30…40 lat…chciałabym odnaleźć w sobie dziecko, które bez strachu konfrontuje się ze schyłkiem.
Jednocześnie mieć i dać sobie szansę na rozwój, poszerzanie swoich horyzontów, na życie rodzinne i towarzyskie.
Chciałabym pomagać innym…
Móc dzielić się- jakkolwiek rozumianymi- wiedzą i doświadczeniem.  Budować wokół siebie pozytywną przestrzeń, wyjść poza własny egoizm i parzenie ziółek!

Chylę czoła dla ich siwych włosów… I tym wstępem chciałam dziś o staruszkach „ na fali”.
86-letnia „ Żelazna Zakonnica ”  * – wzięła ostatnio udział w kampanii reklamowej Nike. Słynna marka nie bez powodu zaprosiła siostrę Buder do współpracy. Zakonnica ( członkini  Sister for Christian Community ) w wieku 47 lat  rozpoczęła przygodę z bieganiem, by 5 lat później wziąść  po raz pierwszy udział, w  triatlonie.  Wiek, nie stwarza dla niej żadnych ograniczeń- będąc po ’70  została najstarszą zawodniczką wyścigu Ironman. W wywiadzie dla Cosmopolitan Siostra Buder mówi, że bieganie umożliwiło jej podróżowanie po świecie, które było zawsze pasją jej życia.  Jej historia pokazuje, że wiek nie stwarza żadnych ograniczeń,  a nawet porażki- a może przede wszystkim porażki- o których wspomina w wywiadzie-  motywują.  Uczestniczka ponad 340 triatlonów swoją historię przedstawia również w książce „ The Grace to Race: the Wisdom and Inspiration of the 80- Year- Old World Champion  Triathlete Known as the Iron Nun”.

Rówieśniczką zakonnicy jest, Bodhi Hanna Kistner **, która ponad dwadzieścia lat temu przeprowadziła się z Niemiec do Indii, z zamiarem rozwijania swej ogrodniczej pasji. Los chciał, że w Azji, miast podlewać w wielkim słomkowym kapeluszu roślinki, przywdziała kyudo-gi *** ( kyudo- japońskie łucznictwo ceremonialne, łączy w sobie elementy równowagi walki i filozofię zen), stając się w wieku lat ‘ 70 nauczycielką Kyudo.  Teraz podróżuje między kontynentami, udzielając lekcji łucznictwa. Jak powiedziała w wywiadzie dla Theageofhappiness jej prawdziwe życie zaczęło się po sześćdziesiątce. Do 50 roku życia towarzyszyły jej pośpiech, ograniczenie, ramy narzucone przez korporację, obowiązki wynikające z bycia żona i matką. Odkrycie nowej pasji pozwoliło jej cieszyć się chwilą, żyć tu i teraz i zaakceptować blaski i cienie otaczającej rzeczywistości.  Bodhi Hanna Kistner nie zamierza zwalniać tempa. W końcu, żyjąca w Japoni Kyudo Master ma lat…98.

Idalia Stochla


Idalia Stochla
Socjolog z wykształcenia, prywatnie mama 2 dzieci. Pisze z pasją, o pasji… Nie tylko tej kobiecej
www.imperiumsukcesu.pl
e-mail: imperiumsukcesu@op.pl

Reklama



Podobne artykuły

Top
%d bloggers like this: